W kieliszku i w czekoladzie
by Ewa Szymczak @ewgraf
- 1,397
- 10
- 0
Wstęp
Celem mojej pracy było stworzenie spójnej serii opakowań czekolady. Podstawowym problemem okazało się więc znalezienie motywu, który wiązałby wszystkie elementy. Wybór padł na alkoholowe dodatki, często wzbogacające smak słodyczy.
Wielka różnorodność świata alkoholi jest bardzo ważna w przypadku czerpania inspiracji do własnego projektu. Pozwala bowiem z jednej strony na ustalenie czynnika wiążącego całą serię, a z drugiej na nadanie każdemu jej elementowi odrębnego charakteru. Zdecydowałam się więc na wybór sześciu alkoholi, posiadających odmienną kolorystykę, krój pisma: whisky, rum, piwo, likier, Martini, tequila.
Kluczowym elementem, który posłużył za inspirację dla całej serii, okazała się tradycja picia wspomnianych wyżej trunków. Według zasad savoir vivre każdym z nich należy delektować się w naczyniu o odmiennym kształcie – kuflu, szklance, kieliszku. Zupełnie inny nastrój ma sączenie whisky z masywnej, kanciastej szklanki, a całkowicie odmienny smukły kieliszek Martini, z niezwykle długą, chudą nóżką. To właśnie one stały się elementem wyróżniającym poszczególne elementy, wchodzące w skład serii.






Materiały i narzędzia
Prace nad projektem rozpoczęłam od etapu badawczego. W pierwszej kolejności zebrałam materiały dotyczące poszczególnych alkoholi, które miały stanowić inspirację dla smaków czekolad. Analizowałam także czcionki używane w projektach opakowań alkoholowych, aby dobrać typografię oddającą charakter danego trunku. Dodatkowo zgromadziłam informacje o naczyniach, w których podaje się poszczególne alkohole, co pozwoliło mi lepiej zrozumieć ich estetykę i sposób prezentacji.
Zebrane dane posłużyły jako punkt wyjścia do stworzenia wykrojników opakowań w programie Adobe Illustrator. Inspiracją do ich kształtu były różne rodzaje kieliszków i szklanek, z których pije się dany alkohol. Każda czekolada o odmiennym smaku trunku otrzymała własny, unikalny wykrojnik — z okienkiem nawiązującym formą do charakterystycznego naczynia, co podkreślało indywidualny charakter produktu.
Po opracowaniu wykrojników przeszłam do fazy projektowania graficznego, również w Illustratorze. W tym etapie dopracowałam układ elementów, kolorystykę, dobór czcionek oraz detale wizualne, tak aby całość była spójna stylistycznie i oddawała klimat konkretnego alkoholu.
Ostatnim etapem było wykonanie wizualizacji w programie Adobe Photoshop, które pozwoliły realistycznie zaprezentować projekt gotowego opakowania — z odpowiednim oświetleniem, teksturą i przestrzennym ujęciem.






W kieliszku i w czekoladzie
Podczas pracy nad projektem zrozumiałam, jak ważne jest połączenie wiedzy, obserwacji i intuicji projektowej. Proces nie ograniczał się jedynie do tworzenia atrakcyjnej grafiki — był to etap odkrywania znaczeń, skojarzeń i emocji, które kryją się za każdym detalem produktu.
Zaczynając od badań nad alkoholami, ich opakowaniami i naczyniami, odkryłam, że inspiracja często tkwi w drobnych szczegółach. Kształt kieliszka, rodzaj czcionki na etykiecie czy kolor trunku mogą stać się punktem wyjścia do zupełnie nowej koncepcji wizualnej. To właśnie te obserwacje doprowadziły mnie do stworzenia unikalnych wykrojników czekolad, w których okienka odzwierciedlają formy naczyń związanych z danym alkoholem — łącząc smak, estetykę i doświadczenie w spójną całość.
Dla mnie projektowanie to proces dialogu między tradycją a nowoczesnością, między inspiracją a funkcjonalnością. Każdy etap — od szkicu po wizualizację — uczy cierpliwości, dokładności i otwartości na eksperymentowanie.
Chciałabym zainspirować innych, by nie bali się sięgać po nieoczywiste źródła inspiracji. Warto patrzeć szerzej — analizować, badać, pytać i łączyć elementy z różnych światów. To właśnie tam, na styku różnych dziedzin, rodzą się najbardziej interesujące pomysły.




0 comments
Log in or join for Free to comment